środa, 15 maja 2013

Rozdział 16


Zaczeliśmy się śmiać z byle czego i latać jak opętani. Wkońcu dotarliśmy pod dom.
Nathanowi coś odbiło i wziął mnie na barana i wbiegł do domu. Zaczął biegać jak głupi po salonie ze mna na plecach -_- Boże xD
- haha dobra nathan wystarczy ! hahha - krzyknełam śmiejąc się z tego wszystkiego. nagle wyjebaliśmy się na dywan -__- Ja poleciałam na plecy a Nathan ... on wylądował na mnie -_- Nasze twarze dzieliły zaledwie milimetry ... chłopak pochylił sie nade mną i ... pocałował mnie ... a że ja byłam taka pijana to oddałam pocałunek ale on stawał się co raz bardziej namiętny ... booosz jak on całuje ! :O nagle z moich ust przeniusł się na moją szyję. Całował szyję i obojczyk. No zaczeło mnie to podniecać i wogóle ... Po chwili znów całował moje usta i zaczeliśmy turlać się po dywanie ciągle się całując.

- Pragnę cię ... tu i teraz ... - wymruczał mi do ucha a mnie przeszły ciarki ... ja też go pragnęłam ... wkońcu podniusł mnie a ja owinęłam swoje nogi wokół jego bioder. Nath zaniosł mnie do jego pokoju. Na górę szliśmy ciąglę się całując ... pomijając fakt że wyjebaliśmy się ze 3 razy na schodach .... wkońcu dotarlismy do jego pokoju ... weszliśmy a on zamknął za nami drzwi ( zamknął czyli pierdolnął nogą ) i przycisnął mnie do ściany całując mnie coraz namiętniej ...
zaczeliśmy ściągać swoje ubrania ...
zostaliśmy już w samej bieliźnie ... Nath podniusł mnie u ułozył delikatnie na łózku i zaczął całować moją szyję,obojczyk i brzuch.
- Boże ... ale ty jesteś piękna ...- wyszeptał tuż przy moim uchu. I pocałował mnie w usta. Postanowiłam przejąć inicjatywę i przekręciłam nas tak że teraz ja byłam na górze a Nath na dole. Najpierw zaczełam całowac jego usta ... potem szyję i tors. Chłopak przymknął powieki ale nagle to on nas przekręcił nas tak że znowu byłam na dole. Zdjął mój stanik i pieścił moje piersi ... ja natomiast zaczełam bawić się jego włosami co chwilę cicho pojękując z podniecenia. Za chwilę zdjął ze mnie dolną częśc bielizny a ja jego bokserki.Sięgnął szybko do półki koło łóżka i wyciągnął prezerwatwę. Wszedł we mnie całując mnie namiętnie w usta. Najpierw poruszał się powoli ale zaraz przyspieszył tępo a ja myslałam że zaraz nie wytrzymam. Oboje jęczeliśmy wołając swoje imiona i po chwili doszliśmy. Oboje zmęczeni opadliśmy na łóżku.
- Boska jesteś ..- wymruczał przegryzając wargę
- Ty też niczego sobie - rózniez mruknęłam całując go namiętnie w usta ... i po chwili wtuleni w siebie usneliśmy ...
Byłam tak pijana że nawet nie wiedziałam co zrobiłam ...
_________________________________________________________________________________
Aaaaaa hahaha xd jaki pornooos ;x :D

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz